Zaloguj |  Zarejestruj




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zimowe przepalanie?
Nieprzeczytany postNapisane: 19 sty 2017 22:55 
h
h
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22 lip 2014 15:15
Lokalizacja: Biała Podl.
tel.: 507747674
Sebastian_M napisał(a):
Ja widziałem silnik który stał pół roku w garażu z powodu zerwania paska i był rozbierany. Korozja na tulejach. Pozatym im niższa temp tym niższa wilgotność powietrza. Po min pół godziny na różnych obrotach temp chłodnicy oleju nie różni się od płynu.


Jak stal otwarty bez plynow w zimnym garazu to tak bedzie.

Otwieralem silniki motocyklowe ktore staly nie ruszane przez 5-6 lat, zadnej rdzy nigdy nie bylo. I nie pochodzily z ogrzewanych garazy. Co najwyzej olej o konsystencji budyniu. Takze koniec herezji.

_________________
EastSideMoto Mechanika motocyklowa Biała Podlaska


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zimowe przepalanie?
Nieprzeczytany postNapisane: 19 sty 2017 23:54 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02 kwi 2015 09:44
Lokalizacja: nowy sacz
Gadu-gadu: 1263535
tel.: 660727750
Sam piszesz ze nie ruszane hehe

_________________
HAVE A NICE DAY...buhahaha

Yamaha XS 400. Suzuki Gsx 750EF Yamaha YZF 1000 Thunderace Suzuki GSX-R 1000 K5. HAYABUSA FZS 1000 przerwa FZS 1000 HAYABUSA - obecnie


Zobacz profil  Online
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zimowe przepalanie?
Nieprzeczytany postNapisane: 19 sty 2017 23:56 
j
j
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 wrz 2009 19:51
Gadu-gadu: 1414465
Pierwsze co cierpi najbardziej przy takich bezsensownych przepalaniach to świece.
Nikt nie wspomniał, że przygazówki nawet do odcinki na luzie bez obciążenia i włączeniu się kilkukrotnie wentylatora nie spowoduje, że świece osiągną temperaturę optymalną i przejdą proces samooczyszczenia.
Bo jeśli ktoś myśli, że zagrzanie silnika do temp. 90st. i kilkukrotne załączenie wentylatora załatwia sprawę to jest w dużym błędzie... Takie warunki do procesu samooczyszczenia można uzyskać tylko podczas jazdy czyli obciążenia silnika.

Silnik Hayki akurat nie należy do tych które szybko zabijają świece przez takie zabiegi, ale są siniki które po takim kilkukrotnym przepaleniu silnika w zimie mają problem z rozruchem na wiosenkę i pomaga tylko wymiana świec.

Drugi temat to odpalanie silnika w zimę w nieogrzewanym garażu... Niektórzy nie zdają sobie sprawy jak mocno daje w kość piecowi odpalanie w tak niekorzystnych temperaturach i jak kiepskie warunki smarowania ma w pierwszych momentach taki silnik.

Moim zdaniem dużo mniej złego robi pozostawienie motocykla do wiosny wcześniej odpowiednio przygotowanego do zimy.
A jeśli ktoś myśli, że przez zimę cały olej ściekł do miski olejowej i silnik narażony jest na korozję to proponuję po zimie przed pierwszym odpaleniem zrzucić chociażby pokrywę zaworów i spróbować znaleźć choć jeden element nie umoczony w oleju.
Jedynym elementem narażonym na drobny nieszkodliwy nalot jest gładź cylindrów którym moim zdaniem nie powinien się nikt przejmować bo wystepuje tylko w bardzo niekorzystnych warunkach.
Ale jeśli to kogoś bardzo boli to można wykręcić świece i zabezpieczyć małą dawką oleju wspomniane cylindry, tylko to moim zdaniem przerost formy nad treścią jeśli chodzi i kilka miesięcy postoju. Co innego jeśli motocykl ma stać kilka sezonów bez uruchamiana w nieogrzewanym garażu... wtedy można pomyśleć o takim zabiegu.

_________________
http://www.bikepics.com/members/MlodyWilk22/

http://www.youtube.com/watch?v=zUxd2Hk-gbY


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zimowe przepalanie?
Nieprzeczytany postNapisane: 19 sty 2017 23:59 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 29 paź 2013 20:41
Lokalizacja: Świebodzice
tel.: 0
Z życia wzięte mój przykład
Zawsze odpalałem wszystkie sprzęty w zimie przynajmniej raz w miesiącu jak większość (garaż nieogrzewany) motocykl chodził aż do włączenia wentylatora i wtedy uważałem że już mu starczy.
Muzyka dla uszu i świadomość że w taki sposób dbam o sprzęt pozwalała mi spokojnie spać :love:
Do czasu kiedy to miałem GSXR 750R 98r na wiosnę zaraz po przejechaniu może 100km usłyszałem dziwne cichuteńkie cykanie które w bardzo szybkim tępię przerodziło się w stuku puku dzień dobry tu panewka na wale :shock: Motocykl poszedł do serwisu Suzuki gdzie mechanik uświadomił Mi co mogło być przyczyną i tu uwaga:

Odpalanie motocykla sportowego i pozostawienie na dłuższy czas na wolnych obrotach jest zabójcze dla silnika ponieważ silnik jet słabo smarowany i może dojść do jego zatarcia dlatego powinno się jak już odpalicie dodawać co jakiś czas gazu co zwiększy ciśnienie oleju a co za tym idzie lepsze smarowanie silnika.

Od tamtego czasu nigdy nie odpalam w zimę :drunk:
Jest nawet wzmianka w instrukcji


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zimowe przepalanie?
Nieprzeczytany postNapisane: 20 sty 2017 00:14 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 02 kwi 2015 09:44
Lokalizacja: nowy sacz
Gadu-gadu: 1263535
tel.: 660727750
Panowie i tak każdy zrobi co będzie chciał hehe

_________________
HAVE A NICE DAY...buhahaha

Yamaha XS 400. Suzuki Gsx 750EF Yamaha YZF 1000 Thunderace Suzuki GSX-R 1000 K5. HAYABUSA FZS 1000 przerwa FZS 1000 HAYABUSA - obecnie


Zobacz profil  Online
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zimowe przepalanie?
Nieprzeczytany postNapisane: 20 sty 2017 20:55 
a
a
Dołączył(a): 06 lis 2016 23:15
tel.: 502312624
gustogsx napisał(a):
Panowie i tak każdy zrobi co będzie chciał hehe

Zgadza się.Tylko mi właśnie chodziło o takie przykłady jak kolega wyżej napisał, myślę że takie przykłady każdy sam sobie przeanalizuje i zrobi co sam będzie uważał za słuszne.Fajnie że chłopaki piszą takie przykłady, bo ja osobiście nie mam takich doświadczeń, a fajnie poczytać i przemyśleć.


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zimowe przepalanie?
Nieprzeczytany postNapisane: 20 sty 2017 20:57 
a
a
Dołączył(a): 06 lis 2016 23:15
tel.: 502312624
cirus napisał(a):
Sebastian_M napisał(a):
Ja widziałem silnik który stał pół roku w garażu z powodu zerwania paska i był rozbierany. Korozja na tulejach. Pozatym im niższa temp tym niższa wilgotność powietrza. Po min pół godziny na różnych obrotach temp chłodnicy oleju nie różni się od płynu.


Jak stal otwarty bez plynow w zimnym garazu to tak bedzie.

Otwieralem silniki motocyklowe ktore staly nie ruszane przez 5-6 lat, zadnej rdzy nigdy nie bylo. I nie pochodzily z ogrzewanych garazy. Co najwyzej olej o konsystencji budyniu. Takze koniec herezji.

Ten przykład też jest super, i zdanie tego kolegi jak najbardziej można uznać za zasadne w tej kwestii :)z tego wynika,że 5 miesięcy stanie nie zaszkodzi.


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zimowe przepalanie?
Nieprzeczytany postNapisane: 20 sty 2017 21:26 
f
f
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21 mar 2010 15:54
Lokalizacja: Bytom
Gadu-gadu: 6665872
tel.: 504423633
W ujemnych temp zawartość wody w powietrzu jest 10-20 krotnie mniejsza niż przy +30 paru, ale przy spalaniu benzyny powstaje dużo wody, także jak ktoś chce odpalać na 5 min to niech lepiej da sobie spokój.


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zimowe przepalanie?
Nieprzeczytany postNapisane: 21 sty 2017 03:07 
h
h
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22 lip 2014 15:15
Lokalizacja: Biała Podl.
tel.: 507747674
Dodam dwie istotne rzeczy o ktorych wszyscy zapominaja
Po pierwsze nie mylic temp cieczy z temp oleju a po drugie olej w warunkach 25 st i po przejechaniu ok 10 km łapie temp robocza. Pomyslcie jakie smarowanie ma silnik jak odpalacie go na chwile zima

_________________
EastSideMoto Mechanika motocyklowa Biała Podlaska


Zobacz profil  Offline
Cytuj  

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Panel

Góra Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000 - 2016 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Design hayka.pl (based on Ercan Koc)